Wczoraj wieczorem przysiadłem chwilę i poszperałem w sieci co trzeba zrobić, by debugger Visuala ładnie „wyświetlał” obiekty naszych klas(np. po najechaniu na niego myszką, w okienku Watch). Gdy jeszcze moim głównym językiem był C++ też zapragnąłem mieć coś takiego. Niestety, w przypadku programowania natywnego nie jest to takie łatwe(trzeba pisać wtyczki lub zmieniać plik autoexp.dat, o tym może kiedyś napiszę) lecz tutaj sprowadza się to do dodania atrybutów(lub przeładowania pewnej metody) do klas/pól/właściwości, czyli jest bajecznie proste
Czytaj dalej…
Zaczynając pracę nad projektem postanowiłem, że nie będę korzystał z SVN, którego używałem do tej pory(głównie lokalnie). Stwierdziłem, że użyję rozproszonego systemu kontroli wersji. Kiedyś, w zamierzchłych czasach, używałem przez chwilę Hg lecz nie potrafiłem się do niego wtedy przyzwyczaić. Teraz, z większym bagażem doświadczenia, stanąłem przed wyborem: Git albo Hg. Miałem duży problem, gdyż oba systemy są podobne i opierają się na podobnych założeniach. Wybór, czysto losowy(z braku czasu nie testowałem Mercuriala dogłębniej), padł na Git. Czytaj dalej…